Rekordowa liczba kandydatów, progi punktowe sięgające maksimum możliwych do zdobycia i wyraźna zmiana na szczycie zestawień kierunków – tegoroczna rekrutacja na czołowe politechniki przyniosła spore niespodzianki. Przeanalizowaliśmy wyniki sześciu najlepszych uczelni z rankingu Perspektywy 2026 i sprawdziliśmy, co wybory kandydatów mówią o rynku pracy.
W lipcu zakończyły się pierwsze rekrutacje na Politechnice Warszawskiej, AGH w Krakowie, Politechnice Gdańskiej, Politechnice Wrocławskiej, Politechnice Łódzkiej i Politechnice Śląskiej – a więc na uczelniach z czołówki tegorocznego rankingu Perspektywy. Na uczelniach, które podały porównanie z poprzednim rokiem, widać wyraźny wzrost zainteresowania kandydatów studiami technicznymi. Politechnika Gdańska zebrała ponad 40 tys. zgłoszeń – o blisko 11 tys. więcej niż rok wcześniej. Na Politechnikę Łódzką wpłynęło o 26 proc. aplikacji więcej niż przed rokiem, a na Politechnice Warszawskiej liczba kandydatów wzrosła o ponad 2,5 tys. AGH w odpowiedzi na większą liczbę maturzystów zwiększyła limity przyjęć o około 10 proc., czyli o 700 miejsc. Na Politechnikę Śląską wpłynęło 15 429 zgłoszeń, czyli o 4821 więcej niż w poprzedniej rekrutacji.
Więcej kandydatów oznacza ostrzejszą konkurencję – i właśnie w tym roku szczególnie dobrze widać, które kierunki stały się elitarne, a które wygrywają masowością.
Polecamy: Oto najlepsze uczelnie techniczne w Polsce – ranking 2026
Politechnika Warszawska: budownictwo detronizuje informatykę
Na najlepszej uczelni technicznej w kraju o miejsca ubiegało się 13 292 kandydatów, którzy złożyli 28 630 aplikacji (na warszawskie kierunki). Najwięcej aplikacji zebrały: budownictwo (1370), zarządzanie (1180), transport (982), mechatronika (964) i inżynieria środowiska (948).
Inaczej wygląda zestawienie liczby aplikacji na jedno miejsce – tu bezkonkurencyjne okazało się cyberbezpieczeństwo (14,92 aplikacji na miejsce), przed mechaniką i projektowaniem maszyn (10,34), zarządzaniem (9,83) i inżynierią biomedyczną (9,22 na Wydziale Mechatroniki i 9,16 na Wydziale Elektroniki i Technik Informacyjnych).
Najciekawsze wnioski płyną jednak z progów punktowych. W procesie kwalifikacyjnym na PW można zdobyć maksymalnie 225 punktów (poza kierunkami architektonicznymi). Tymczasem próg na kierunku Aerospace Engineering wyniósł 206 punktów, na lotnictwie i kosmonautyce – 202, a na architekturze, inżynierii i analizie danych oraz matematyce i analizie danych – 200. Oznacza to, że na najbardziej oblegane kierunki PW trzeba było zdobyć 88–92 proc. wszystkich możliwych punktów.
Sprawdź oferty pracy po kierunku studiów budownictwo
Inżynier/-ka Budowy
Kierownik/-czka Robót Budowlanych
Kierownik/-czka Budowy
AGH: próg równy maksimum
W Akademii Górniczo-Hutniczej podstawą kwalifikacji jest wskaźnik rekrutacji (WR), którego maksymalna wartość to 1000 punktów. I właśnie tyle – równo 1000 punktów – wyniósł w pierwszym cyklu próg na kierunku inżynieria i analiza danych. Niewiele niższe progi odnotowały cyberbezpieczeństwo, inżynieria biomedyczna, informatyka i systemy inteligentne oraz mikroelektronika w technice i medycynie.
Pod względem liczby osób na jedno miejsce w AGH wygrało cyberbezpieczeństwo – 16,8 kandydata na miejsce przy limicie zaledwie 45 osób. W pierwszej dziesiątce znalazły się też dwie tegoroczne nowości: Space Engineering (10,1 osoby na miejsce) oraz inżynieria wzornictwa i jubilerstwo (9). Z kolei najwięcej podań ogółem wpłynęło na elektrotechnikę (1309), inżynierię biomedyczną (1101), mechanikę i budowę maszyn (990), budownictwo (898) oraz automatykę i robotykę (896).
Politechnika Gdańska: budownictwo z rekordem zgłoszeń
Na Politechnice Gdańskiej – trzeciej uczelni technicznej w kraju według rankingu Perspektyw – kandydaci złożyli 40 362 zgłoszenia, z czego 38 598 dotyczyło studiów stacjonarnych I stopnia (4400 miejsc, średnio 8,8 zgłoszenia na miejsce). Najwięcej zgłoszeń zebrało budownictwo (2149), a za nim mechanika i budowa maszyn (1547), automatyka, cybernetyka i robotyka (1544), automatyka, robotyka i systemy sterowania (1513) oraz energetyka (1489).
W przeliczeniu na jedno miejsce najtrudniej było dostać się na zarządzanie i inżynierię produkcji (26 zgłoszeń na miejsce), ekonomię (25,6) oraz projektowanie i budowę jachtów (23,7). Rektor PG prof. Krzysztof Wilde podkreślał, że dużym zainteresowaniem cieszyły się zarówno kierunki obecne w ofercie od lat, jak i nowości – uruchomione w tym roku anglojęzyczne zarządzanie inżynierskie przyciągnęło 320 zgłoszeń na 25 miejsc.
Politechnika Wrocławska: kierunek lekarski wyprzedza inżynierię
Na Politechnice Wrocławskiej, która przygotowała blisko 6,2 tys. miejsc na 62 kierunkach stacjonarnych, zarejestrowano 24 tys. zgłoszeń. Ciekawostką tegorocznej rekrutacji jest to, że najpopularniejszym kierunkiem uczelni technicznej okazał się… kierunek lekarski na Wydziale Medycznym (14 osób na miejsce). Uczelnia uruchomiła go w 2023 roku jako pierwsza uczelnia techniczna w Polsce. Za nim uplasowały się automatyka i robotyka (10 osób na miejsce), matematyka i analiza danych (8) oraz cyberbezpieczeństwo (7).
Sprawdź oferty pracy po kierunku automatyka i robotyka
Inspektor / Inspektorka ds. urządzeń technicznych
Inspektor / Inspektorka ds. urządzeń technicznych
Inspektor / Inspektorka ds. urządzeń technicznych
Politechnika Łódzka: rekord napędzany kierunkami po angielsku
Politechnika Łódzka – sklasyfikowana ex aequo na piątym miejscu rankingu – odnotowała jeden z najbardziej dynamicznych wzrostów w całej stawce: 11 682 zgłoszenia oznaczają wynik o blisko 26 proc. lepszy niż przed rokiem (przy 4084 miejscach). Wyróżnikiem PŁ jest oferta międzynarodowa: w czołówce kierunków z największą liczbą chętnych na miejsce dominują programy anglojęzyczne, m.in. Computer Science (ponad 7 osób na miejsce), Mechanical Engineering (7,08) i Information Technology (6,76), a z kierunków polskojęzycznych – automatyka i robotyka (6,78).
Politechnika Śląska: sztuczna inteligencja wchodzi do czołówki
Politechnika Śląska zamknęła rekrutację z wynikiem 15 429 zgłoszeń na studia I stopnia – to o 4821 aplikacji więcej niż rok wcześniej, czyli wzrost o ponad 45 proc. W czołówce najchętniej wybieranych kierunków znalazły się budownictwo, automatyka i robotyka, transport, inżynieria lotnicza i kosmiczna, informatyka, inżynieria danych i sztuczna inteligencja, inżynieria biomedyczna, architektura oraz sztuczna inteligencja. Gliwicka uczelnia jest przy tym jedyną w zestawieniu, na której w czołówce utrzymała się klasyczna informatyka – i jedyną, która ma w niej równocześnie dwa osobne kierunki poświęcone sztucznej inteligencji.
Informatyka wypada z czołówki
Jeszcze trzy lata temu pytanie o najpopularniejszy kierunek na politechnice miało oczywistą odpowiedź. W rekrutacji na rok 2023/2024 informatyka była na Politechnice Warszawskiej bezapelacyjnym numerem jeden z 1661 aplikacjami, a w pierwszej piątce mieściła się jeszcze informatyka stosowana. Rok później informatyka wciąż była druga, a informatyka stosowana zamykała czołówkę. Jednak już w rekrutacji 2025/2026 w pierwszej piątce PW pod względem liczby aplikacji nie było żadnego kierunku z „informatyką” w nazwie – wygrało budownictwo, przed zarządzaniem, mechatroniką, cyberbezpieczeństwem oraz lotnictwem i kosmonautyką. W tym roku ta zmiana się utrwaliła: czołówka PW to budownictwo, zarządzanie, transport, mechatronika i inżynieria środowiska.
Co ważne, nie oznacza to odwrotu od IT jako takiego. Zainteresowanie przesunęło się z szerokiej informatyki na wyspecjalizowane kierunki z pogranicza IT: cyberbezpieczeństwo, inżynierię i analizę danych czy kierunki związane ze sztuczną inteligencją. Te programy mają zwykle niskie limity miejsc (jak 45 miejsc na cyberbezpieczeństwie w AGH) i to właśnie one okupują szczyty zestawień progów punktowych – w AGH informatyka i systemy inteligentne wciąż plasuje się w pierwszej czwórce progów (946 na 1000 punktów). Dobrze widać to na Politechnice Śląskiej, jedynej uczelni w zestawieniu, gdzie informatyka utrzymała się w czołówce – ale w tym samym gronie znalazły się tam aż dwa kierunki poświęcone sztucznej inteligencji.
Co mówią progi punktowe, czego nie powiedzą liczby kandydatów
Liczba osób na jedno miejsce bywa myląca – zależy od limitu przyjęć i potrafi wywindować w zestawieniach kierunki niszowe. Dlatego warto patrzeć na drugi wskaźnik: jak blisko maksymalnej liczby punktów znajduje się próg przyjęcia.
Kierunki, na których próg oscyluje w granicach 90–100 proc. możliwych do zdobycia punktów, to studia realnie elitarne – trafiają na nie wyłącznie kandydaci z niemal perfekcyjnymi maturami.
W tegorocznej rekrutacji do tego grona należą przede wszystkim:
inżynieria i analiza danych na AGH (100 proc.),
cyberbezpieczeństwo na AGH (98,2 proc.),
inżynieria biomedyczna na AGH (95 proc.),
Aerospace Engineering na Politechnice Warszawskiej (ok. 92 proc. z 225 możliwych punktów)
lotnictwo i kosmonautyka na Politechnice Warszawskiej (ok. 90 proc.).
To kierunki, o które toczy się dziś najostrzejsza rywalizacja wśród najlepszych maturzystów w kraju.
Sprawdź oferty pracy z branży lotnictwo i kosmonautyka
Specjalista ds. Administracji w dziale Infrastruktury i Aktywów (K/M)
5 250 - 6 400 PLN
Młodszy Specjalista / Specjalista ds. Gospodarki Narzędziowej (K/M)
5 000 - 6 500 PLN
Młodszy Magazynier Lotniczy (K/M)
5 000 - 5 450 PLN
Trzy kierunki, które wygrały tegoroczną rekrutację. Ile można po nich zarobić?
Patrząc na dane z czołowych uczelni technicznych w kraju, w tegorocznej rekrutacji najmocniej wybrzmiały trzy kierunki.
Budownictwo wygrało pod względem liczby zgłoszeń na Politechnice Gdańskiej (2149) i Politechnice Warszawskiej (1370), a w AGH znalazło się w pierwszej piątce podań. Rynek pracy uzasadnia ten wybór, choć z wyraźnym warunkiem. Początkujący inżynier budowy startuje od ok. 6 tys. zł brutto, ale bez uprawnień budowlanych jego sufit płacowy zatrzymuje się w okolicach 11 tys. zł. Zdobycie uprawnień podnosi wynagrodzenie średnio o 15–25 proc. i otwiera drogę do samodzielnych funkcji – kierownik budowy w infrastrukturze startuje od 15 tys. zł, a koordynator BIM może liczyć na stawki sięgające 25 tys. zł. To kierunek, w którym o zarobkach decyduje nie sam dyplom, lecz specjalizacja i certyfikaty zdobyte po studiach.
Cyberbezpieczeństwo było najbardziej obleganym kierunkiem w przeliczeniu na miejsce zarówno w AGH (16,8), jak i na PW (14,92), a wysoko uplasowało się też na PWr. Finansowo to jedna z najatrakcyjniejszych ścieżek dla absolwenta uczelni technicznej: według Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń mediana zarobków specjalistów ds. bezpieczeństwa IT wynosi na początku 2026 roku 12 250 zł brutto, osoby na starcie kariery mogą liczyć na 7–13 tys. zł brutto, a doświadczeni eksperci i menedżerowie – na 20–45 tys. zł. Popyt dodatkowo napędzają regulacje. Od 3 kwietnia 2026 roku obowiązuje nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa, wdrażająca unijną dyrektywę NIS2.
Automatyka i robotyka pojawia się w czołówkach niemal wszędzie: na PWr (10 osób na miejsce), na PG (dwa kierunki „automatyczne” łącznie z ponad 3 tys. zgłoszeń), w AGH (896 podań i próg 936 punktów) oraz na PŁ (6,78 osoby na miejsce). Typowe wynagrodzenie inżyniera automatyki i robotyki mieści się w przedziale 8–15 tys. zł brutto miesięcznie, a w dużych ośrodkach doświadczeni specjaliści zarabiają do ok. 20 tys. zł. W przeciwieństwie do części rynku IT automatyzacja przemysłu zwiększa – a nie zmniejsza – zapotrzebowanie na inżynierów w tym obszarze.
Polecamy: Raport płacowy – ile zarobisz jako inżynier?
Wnioski dla kandydatów
Tegoroczna rekrutacja pokazuje trzy rzeczy. Po pierwsze, na politechniki wraca inżynieria „twarda” – budownictwo, mechanika, energetyka i automatyka wygrywają wolumenem zgłoszeń, co jeszcze kilka lat temu było domeną informatyki.
Po drugie, IT nie znika, tylko się specjalizuje – a wyspecjalizowane kierunki z małymi limitami stały się najbardziej elitarnymi studiami technicznymi w Polsce, z progami sięgającymi 100 proc. możliwych punktów.
Po trzecie, kandydaci coraz chętniej wybierają programy anglojęzyczne oraz kierunki niszowe i zupełnie nowe – od Space Engineering w AGH, przez projektowanie i budowę jachtów w Gdańsku, po inżynierię wzornictwa i jubilerstwo. Uczelnie, które szybko rozbudowują ofertę, zbierają za to nagrodę w postaci rekordowych naborów.
Dla przyszłorocznych maturzystów płynie z tego praktyczna wskazówka: przy wyborze kierunku warto patrzeć nie tylko na liczbę kandydatów na miejsce, ale przede wszystkim na to, jak blisko maksimum punktów znajduje się próg – bo to on mówi, z kim naprawdę przyjdzie konkurować.

