Zaczynał od linii rozdzielnic średniego napięcia 24 kV, dziś współtworzy zupełnie nową linię 36 kV przeznaczoną głównie dla centrów danych. Szymon Baranek, Continuous Improvement Specialist w Centrum Inżynieryjno-Produkcyjnym ABB w Przasnyszu, opowiada o swojej drodze zawodowej.

Ten artykuł pochodzi z magazynu Przewodnik TechKariera 2026/27
Jaką trafił Pan do ABB?
Pierwszy stopień studiów – zarządzanie i inżynierię produkcji – skończyłem w 2020 roku, czyli w momencie, gdy z powodu pandemii wiele rekrutacji zostało zawieszonych. Przez dwa lata zdobywałem doświadczenie w różnych miejscach, m.in. jako mechanik w zakładzie produkcyjnym, i równolegle zacząłem drugi stopień: mechanikę i budowę maszyn. W 2022 roku dowiedziałem się o wolnym stanowisku w Przasnyszu, złożyłem CV i udało się. Dyplom magisterski odbierałem już jako pracownik ABB.
Elektroenergetyka
Przeczytaj artykuł
Jak przez te cztery lata zmieniał się zakres Pana zadań?
Zacząłem od pracy na linii rozdzielnic średniego napięcia 24 kV. Zajmowałem się wdrażaniem nowych wersji rozdzielnic do produkcji i bieżącymi problemami technicznymi na hali – tematami skupionymi wokół produktu, który wytwarzamy. W zeszłym roku dołączyłem do zespołu projektowego, który projektuje nową linię rozdzielnic 36 kV, przeznaczonych głównie do centrów danych. To ambitne wyzwanie, bo chodzi o postawienie w Przasnyszu całkowicie nowej linii. Etap projektowy, wykonywany w większości przy biurku, mamy za sobą; teraz trwa realizacja, więc dużo czasu spędzam na produkcji, nadzorując, czy wszystko jest wdrażane zgodnie z projektem.
Na jakie wsparcie może liczyć nowa osoba w zespole?
Zawsze jest ktoś bardziej doświadczony, kto zostaje przydzielony nowemu pracownikowi jako główne wsparcie. Pokazuje procesy biurowe, programy i przede wszystkim produkt oraz proces produkcyjny, bo od tego trzeba zacząć. Potem służy radą przy problemach i nowych tematach. To nie jest jednak wyłącznie jedna osoba: pamiętam z własnych początków, że do kogo bym się nie zwrócił, zawsze dostawałem odpowiedź albo wskazówkę.
Continuous improvement dotyczy też nas samych. Wywiad z Natalią Roman
Przeczytaj artykuł
Co poradziłby Pan osobom, które dopiero zaczynają?
Nie mieć obaw przed złożeniem CV. Czytając oferty, zastanawiałem się, czy moje kompetencje na pewno pokrywają się z opisem – z perspektywy czasu wiem, że warto aplikować w różne miejsca, najwyżej odpadnie się w trakcie rekrutacji. A po zatrudnieniu w branży związanej z produkcją: jak najwięcej czasu w początkowym okresie pracy spędzić na hali. Choć rozwiązania trafiające do produkcji są opracowywane i projektowane w biurze, ich realizacja odbywa się na hali produkcyjnej. Dlatego tak ważne jest poznanie procesu, produktu oraz osób, które na co dzień uczestniczą w jego wytwarzaniu. To bardzo ułatwia pracę.


